Ostatnio temepratura w Dubaju jest bardziej przyjazna, a ja zauważyłam mniej przyjazne fałdeczki na brzuchu i galaretowate uda, dlatego postanowiłam coś z tym zrobić.
Nowo wybudowana bierznia pod blokiem pozbawiła mnie wszelkich wymówek, dlatego czas na bieg po szczupłe uda i zdrowsze serce!
Niestety wciąż jestem zbyt leniwa, żeby wstawać wcześnie rano i biegać, dlatego robię to wieczorem po pracy. Zresztą to dobry pomysł na relaks po ciężkim dniu.
![]() |
| Jedno pełne okrążenie to 3000m. |
Czuję się jak na początek świetnie i mam nadzieję, że motywacja mnie nie opuści ;-)
Pozdrawiam!
xoxo



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz