W ostatnich dniach miałam dużo zapału do gotowania i tyle samo do jedzenia!
 |
| Kruche ciasteczka z konfiturą malinową |
 |
| Dynia piżmowa, z części gotuję zupę a resztę wrzucam do sałatki ze świeżego szpinaku |
 |
| Szpinak |
 |
| Prażone migdały- dodatek do sałatki! |
 |
| Eksperymentuje ze sconami. |
Pierwszy raz piekłam Scones- bułeczki nadające się na drugie śniadanie lub popołudniową herbatę.
Udały się na 105%.
Wskazane dodatki poniżej.
 |
| Dobry dżem to podstawowy dodatek do bułek! |
 |
| Przepiórcze jaja- pyszne w każdej postaci |
 |
| Troszkę się rozlało ;-( |
 |
| Nie, to nie kurczak... |
 |
| To jagnięcina... |
Weekend kończę pieczenią z jagnięciny z rozmarynem i warzywami.Uwielbiam, ale jem rzadko, bo jest tłusta- niestety!!!
Ciepła jako danie główne smakuje cudnie, resztę zjadamy w kanapkach przez kolejne dni. Wędliny tutaj mi w ogóle nie smakują i nie kupuję, więc taka pieczeń to ''niebo w gębie''.
Nie mogę się doczekać urlopu w Irlandii na początku kwietnia, gdzie akurat będzie trwał sezon na jagnięcinę. Jak dla mnie, nigdzie nie smakuje ona lepiej niż tam...
 |
| Świeże owoce- ZAWSZE ;-) |
Może i Was zainspirują te potrawy? Może chcecie jakiś przepis? Ciekawa jestem, co gotujecie Wy? Piszcie!
Pozdrawiam!
xoxo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz