Zarezerwowałam stolik w barze At.mosphere, który znajduje się na 123 piętrze tego budynku...Uznałam, że to ciekawsze niż wjazd tylko na poziom widokowy, gdzie trudno nawet zrobić zdjęcie jako, że turystów tam od groma... Niestety na zdjęciach nie dało się uchwycić Palm Jumeirah i The World, sztucznie utworzonych przez człowieka wysp...:-(
Zachód słońca z tego poziomu prezentuje się spektakularnie a wszystko na dole wydaje się taaakie malutkie :-)
Pozdrawiam
xoxo





o matko! ale widoki! znalazłam Twój blog przez przypadek i będę już tutaj stałym gościem :) pozdrawiam z już prawie zimowego Krakowa!Aneta
OdpowiedzUsuńmam nadzieje, ze udalo mi sie troche ocieplic Twoj dzien :) Krakow odwiedzilam w sierpniu z moim mezem po raz pierwszy- cudny klimat. Trzymaj sie cieplo! wysylam troche slonca:-)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń