piątek, 7 grudnia 2012

Projekt denko #1

Po raz pierwszy uruchamiam u siebie projekt denko ;)
Nie nazbierałąm tego dużo ale coś tam jest:

Narazie tylko kosmetyki myjąco- pielęgnacyjne.
Dodaj napis
Mydła w płynie: Imperial Leather, Dettol, Bath & Body Works- Powracam do Dettolu i IL.


Mydła w kostce preferuję i stosuję. Ma Provance-bez konservantów-Blackcurrant Blossom-bardzo przyjemne!


To mój ulubiony krem do rąk z Rossmanna, którego zapasy zwożę z Europy:-)
Australijski organiczny szampon bez SLS etc- rewelacja!Do tej pory nie znalazłam niczego lepszego.

Nie wiem, co się stało,ale jakoś ostatanio na mnie w ogóle nie działaja- może powrócę do nich kiedyś...

Nawilżający balsam do ciała Aveeno- bardzo, bardzo dobry. U mnie sprawdza się cudownie.

Na zdjęciu pojawiły się również żele pod prysznic Dove- miłe, jednak wydają mi się mało wydajne i chyba nie wrócę do zakupu.
Również jest żel do higieny intymnej, który chyba nie jest dostępny w Europie- Lactacyd, ale nie ten znany u nas, tylko z Filipin z Sanofi Aventis. Był dobry, ale  postanowiłam dać szansę jeszcze innemu produktowi, co nie oznacza, że do tego żelu nie powrócę w przyszłości.

Pozdrawiam

xoxo


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz