sobota, 1 września 2012

Feel Young & Look Beautiful- Seminarium

Witajcie,
Kilka dni temu zostałam zaproszona na seminarium poświęcone urodzie i zdrowemu stylowi życia. Tytuł brzmiał Feel Young and Look Beautiful. Mogłam, to i wzięłam ze sobą koleżankę, wymieniając po drodze i w trakcie kilka ploteczek. Trwało to 4 godziny a może i troszkę dłużej, ale i zakres tematów był obszerny. Wypowiadali się doktorzy nauk medycznych, eksperci od żywienia i stylu życia.
 
Choć było nas tam bardzo wiele, wciąż kilka krzeseł nie było obsadzonych


                               Wszystkim wypowiedziom towarzyszyły  obszerne prezentacje


Jeden z tematów
                                                          
Ciekawy, choć trochę bez polotu, był wykład dotyczący funkcjonowania naszego mózgu, stresu i jak można sobie z tym radzić
             
Doktor Shukla polecał m.in. joge, której krótki pokaz również podziwialiśmy






Na początku wahałam się czy pójść, jednak stwierdziłam, że zobaczę cóż ten tytuł kryje w sobie (?). Oprócz teoretycznych zagadnień było także coś dla ciała, czyli  Zumba, oraz coś na ząb: wegetariańska samosa, ciasteczka i napoje.

Po zrobieniu zdjęcia, dołączyłyśmy z koleżanką do tańczącego tłumu :-)



Niestety nie udało mi się zrobić zbyt wiele zdjęć, gdyż skupiałam się na omawianej treści, ale było bardzo ciekawie, miło a czasem nawet zabawnie.
Losowano również nagrody, w postaci biżuterii i sesji w salonie kosmetycznym. Dziś nie miałam szczęścia ;-/

Oczywiście wszystkim uczestnikom na zakończenie wręczono pamiątke w postaci kubka.

Podoba mi się ta myśl przewodnia ;-)

Właściwie to byłam nastawiona na mało konkretną gadaninę i dużo reklamujących swoje usługi profesjonalistów, ale muszę przyznać, że było odwrotnie.

I tym optymistyczno- naukowym akcentem zakończyłam weekend!
Mam nadzieję, że Wasz wciąż trwa i dobrze się bawicie!

Pozdrawiam

xoxo




2 komentarze:

  1. a jaki jest koszt takie prysznica jonizującego? szczerze mówiąc nigdy nie słyszałam o tym

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez dowiedzialam sie o tym dopiero w Dubaju ( choc slyszalam o roznych filtrach prysznicowych).
    Za "raczke" prysznica i dwa "naboje" zaplacilismy ok 400 dirham, czyli ok 400 zl. Nie wiem, czy taka cena bylaby rowniez w Polsce, ale moze gdzies na internecie mozna znalezc. Te "naboje wystarczaja na bardzo dlugo" i na pewno na przestrzeni ostatniego roku mniej wydalam na kosmetyki do wlosow, niz na ten prysznic.

    OdpowiedzUsuń